| |
|
|
Dla rodziny i przyjaciół - jak można pomóc?
- Nie traktujcie depresji jako lenistwa, słabego charakteru, złej woli. Depresja jest chorobą taką jak nadciśnienie tętnicze, zawał serca, cukrzyca.
- Nie udzielajcie rad typu: „weź się w garść”, „otrząśnij się”, „nie histeryzuj”. Nie udzielacie ich przecież osobom z zawałem serca czy udarem mózgu.
- Nie wysyłajcie swojego bliskiego na urlop, żeby odpoczął. Depresję trzeba leczyć.
- Gdy podejrzewacie u osoby bliskiej depresję - nakłońcie ją do wizyty u lekarza psychiatry. On najlepiej się na tej chorobie zna. Jeśli się to nie uda, spróbujcie przynajmniej zasięgnąć opinii lekarza rodzinnego (lub lekarza, do którego chory ma zaufanie).
- Gdy macie trudności z przekonaniem swojego bliskiego o potrzebie leczenia (lub przynajmniej konsultacji) zwróćcie się po pomoc do osoby, która ma u niego/niej autorytet.
- Przypominajcie choremu o wizytach w poradni i regularnym przyjmowaniu leków. Zbyt wczesne przerwanie leczenia grozi nawrotem objawów depresji.
- Nie starajcie się na siłę swojego bliskiego rozweselać, organizować mu czasu. Nie narzucajcie się, ale bądźcie w pobliżu, oferujcie swą pomoc, gdy jest taka potrzeba.
- Bądźcie cierpliwi i wyrozumiali. Wiele dodatkowych obowiązków może spaść na Wasze barki.
- Odradzajcie choremu podejmowania ważnych decyzji. On widzi swoje sprawy w „czarnych barwach”. Pesymistycznie patrzy w przyszłość.
- Unikajcie przygodnie zasłyszanych opinii. Zdobądźcie jak najwięcej rzetelnej wiedzy na temat depresji.
- Wszystkie wypowiedzi o samobójstwie traktujcie poważnie. Nie jest prawdą, że jeśli ktoś mówi o samobójstwie to go nie popełni.
- Pamiętajcie, że depresję można wyleczyć. Spróbujcie zaszczepić to przekonanie w chorym.
- Pamiętajcie o sobie. Choroba bliskiego może rodzić frustrację, złość, bezsilność, poczucie winy. To jest zrozumiałe i naturalne. Nie musicie sobie tego wyrzucać. Nie wstydźcie się zasięgnąć porady u lekarza lub psychologa jak radzić sobie z tymi uczuciami.
|
|
|
|
 |